Najpiękniejsze zapachy ślubne 2019
Zastanawiasz się czy wybrać specjalne perfumy na ślub? Czemu nie! Ślub to wydarzenie wymagające. Przygotowania do niego trwają kilka miesięcy, a czasem nawet kilka lat. Wszystko musi być dopięte na ostatni guzik i perfekcyjne. Ale bez elementu zaskoczenia nie ma zabawy. Dlatego zrób sobie niespodziankę i na chwilę przed wielkim „tak” – znajdź swój nowy ulubiony zapach! Przekonaj się, jak nowe perfumy potrafią na obudzić w Tobie jeszcze większą ekscytację tym najważniejszym dniem. Nie wspominając o tym, jak niewidzialne bukiety i ogrody podziałają na pana młodego!
Jeśli w szale planowania i obowiązków nie miałaś czasu na poszukiwania idealnych perfum na ślub, służymy pomocą! Reaserch zrobiony. Zapachy przetestowane – słodkie, kwiatowe, zmysłowe, zapachy na lato i te idealne na ślub w śnieżnej scenerii – poznaj wszystkie nasze propozycje. Jakie perfumy na ślub wybierzesz?
Amouage, Portrayal Woman
„Portrayal jest dla tych, którzy przełamują stereotypy i za nic mają normy obyczajowe” – mówi twórca zapachu, Christopher Chong. „Odważny zapach stanowi odzwierciedlenie narodzin nowych czasów i wolności, która nadeszła wraz z nimi.” Jak pachną te rewolucyjne perfumy na ślub? Słodko, lekko dymnie, z jaśminem i tuberozą w niemalże hipnotyzującej dawce. Jest w nich także tabaka, wanilia oraz szlachetna żywica elemi. „To kwiatowy zapach dla wyrafinowanej kobiety, która ośmiela się przeciwstawiać sztywnym normom”. Nieco vintage, ale czy jest styl, który bardziej pasuje do ślubu niż właśnie vintage?
Chanel, Les Exclusifs de Chanel 1957
Niezwykle trwałe (naprawdę pachną na skórze po 8 godzinach!), chłodne piżmowe nuty – bez cienia słodyczy. Nieco pudrowe – to prawdopodobnie też zasługa irysa, odrobinę kwiatowe przez kwiat pomarańczy i delikatnie drzewne – nuty cedrowe. Ale żadnych słodkości, deserów, cukru – to perfumy na ślub wytrawne i szlachetne. Kojarzą mi się z czystością, krystalicznym powietrzem po deszczu i niekończącą się miłością, poza czasem i przestrzenią. Do kupienia we flagowym butiku Chanel w Warszawie.
James Heeley, Blanc Poudre
“Chmurę delikatnej, pudrowej białości podświetla powiew lekkich, kwiatowych nut, dając pierwsze wrażenie czystości i niewinności, i rozwijając się w ciepły, zmysłowy zapach” – tak opisany został przez twórcę. Dla mnie to idealne perfumy na ślub – bukiet białych kwiatów na białym marmurze, skropiony piżmem i posypany ryżowym pudrem. Ten zapach jest jak biała woalka – niby nic, a wszyscy są nim urzeczeni.
Kilian, Love, don’t be shy, Eau Fraiche
Nowa wersja kultowego zapachu teraz w lżejszej, roziskrzonej odsłonie. Afrykańskie neroli i petit grain z Paragwaju, soczysty bukiet z dojrzałych piwonii, jaśminu i frezji podkręcone piżmem, ale i zapachem marshmallow. Idealny zapach na lato – słodycz, którą masz ochotę owinąć wokół nagiego ciała jak muślinowe lub jedwabne prześcieradło. To perfumy ślubne, które niebiańsko pachną też na włosach.
Jo Malone, Peony & Blush Suede Cologne
Na koniec perfumy na ślub klasycznie kwiatowe i subtelne, ale zapadające w pamięć bardziej niż wiele intensywnie wyrazistych kompozycji. Te perfumy kryją w sobie idealne zapachy na lato. Piwonie w pełnym rozkwicie, jednocześnie niesłychanie świeże i słodkie. W połączeniu z soczystym, czerwonym jabłkiem, pełnym przepychu jaśminem, różą i goździkiem. Wszystko wykończone miękkim, jasnym zamszem. To propozycja dla panny młodej, która ma w sobie morze miłości, ale też patrzy na życie racjonalnie i najbardziej na świecie kocha… siebie samą.