Minerałowe love – o kosmetykach mineralnych słów kilka

Fot. Imaxtree/ Agencja Free

Kosmetyki mineralne to pierwsze „naturalne“ produkty do makijażu, które istniały jeszcze zanim moda na green beauty zadomowiła się na dobre. Początkowo traktowane z pewną dozą sceptycyzmu, teraz przechodzą wielki come back, wychodząc z niszy na salony. 

Pierwszy raz natknęłam się na minerały, będąc jeszcze na studiach, nie planując wtedy nawet pracy w zawodzie makijażysty. To było coś bardzo alternatywnego. Podziemie beauty dla wtajemniczonych. A ponieważ lubiłam próbować rzeczy innych i nowych, zamówiłam swój pierwszy podkład, róż, a nawet korektor. O ile róż byłam w stanie jakoś oswoić, jak zapewne się domyślacie, schody zaczęły się przy kosmetykach bazowych. Dużo potu i łez kosztowało mnie, aby nauczyć się technik aplikacji, a pamiętajcie, że nie były to czasy Instagrama ani rozbudowanych tutoriali na Youtubie. Efekty nie zawsze były zadowalające. Miałam mieszane odczucia i dołączyłam do szerokiego grona sceptyków. Jednak czasy i formuły się zmieniają, kosmetyki mineralne dzisiaj to nie to samo, co 10 lat temu. Pozwólcie, że przybliżę Wam temat i podpowiem, dlaczego warto dać im szansę. Nawet drugą!

Co to właściwie są kosmetyki mineralne?

Kosmetyki mineralne bazują głównie na naturalnych minerałach, taki jak: mika, cynk, czy dwutlenek tytanu zmieszanych z odpowiednimi pigmentami. To w zasadzie wszystko. Nie znajdziecie w nich wody, olejów ani wosków, a co za tym idzie – konserwantów (które są konieczne w przypadku produktów na bazie wody), syntetycznych zapachów, talku ani substancji zbrylających. Dzięki temu są baaardzo wydajne, ale też przyjazne naszej skórze, nawet tej wrażliwej i reaktywnej. Poleca się je także osobom, które są w trakcie leczenia dermatologicznego lub po prostu borykają się z problemami skórnymi jako bezpieczne, niekomedogenne produkty do makijażu. Jeśli macie problem z zaskórnikami i uczuciem „zapychania“ przez makijaż, koniecznie wypróbujcie minerały. 

Bronzer mineralny, Lily Lolo, 86,90 zł

KUP

Czy kosmetyki mineralne zawierają SPF?

Makijaż mineralny działa również jak naturalny SPF. Dwutlenek tytanu, często zawarty w pudrach i podkładach, to nic innego jak naturalny, mineralny filtr przeciwsłoneczny, chroniący  przed promieniowaniem UV, oparzeniami słonecznymi, podrażnieniami i przedwczesnym starzeniem się skóry.

Podkład mineralny rozświetlający SPF20, Annabelle Minerals, 44,90 zł

KUP

Mineralne kosmetyki kolorowe

Oprócz produktów bazowych, na rynku znajdziecie także mineralne kosmetyki kolorowe w tysiącach pięknych odcieni, w wersji matowej, perłowej, czy błyszczącej. Cienie do powiek, róże, a nawet rozświetlacze mineralne charakteryzują się niezwykłą trwałością i wydajnością. Intensywny pigment sprawia, że mały słoiczek starczy Wam na co najmniej rok. Nie żartuję. Swoich kosmetyków mineralnych nigdy nie skończyłam przed przeterminowaniem, więc zdecydowanie zaliczam je do jednych z moich najbardziej ekonomicznych zakupów kosmetycznych ever.

Mineralny cień do brwi w odcieniu Light Brown, Claré Blanc, 45,90 zł

KUP

Jak aplikować kosmetyki mineralne?

Aplikacja produktów mineralnych często przysparza początkującym w temacie nieco problemów i nerwów. Sypka formuła może wydawać się kłopotliwa, ale wystarczy, że po wtłoczeniu produktu w pędzel, lekko strząśniemy nadmiar. Pozwala nam to kontrolować ilość produktu i uniknąć niechcianej plamy koloru czy zbyt mocnego krycia oraz osypywania się np. cienia w trakcie aplikacji. Wieczko od słoiczka będzie nieodzowne, jako nasza mała paleta. Zapomnijcie o ciężkim kryciu i rolującym się podkładzie, te czasy już dawno minęły. Współczesne formuły są lekkie, pozwalają na budowanie intensywności i mają naturalnego wykończenie.

Pigment rozświetlający w odcieniu Electrum, Annabelle Minerals, 45,90 zł

KUP

Jaki pędzel wybrać do makijażu kosmetykami mineralnymi?

Dobry pędzel również ułatwi nam pracę. Do podkładów najlepiej sprawdzą się te w typie kabuki – ścięte lub zaokrąglone – pomagają budować krycie i precyzyjnie aplikować produkt. Do bronzera używam większego, bardziej puchatego pędzla, który nie będzie „łapał“ zbyt dużej ilości pudru i którym łatwo mogę musnąć całą twarz kilkoma ruchami.  Do różu, rozświetlacza i cieni możecie sięgnąć po swoje ulubione kształty pędzli, powinny sprawdzić się także w przypadku sypkich kosmetyków.

BarePro Core Coverage Brush, Bare Minerals, 155 zł

KUP

Czy kosmetyki mineralne można aplikować na mokro?

Czy wiedzieliście, że minerały można aplikować również na mokro? Tradycyjny puder w połączeniu w wilgotnym pędzlem mógłby zaserwować nam niezłe plamy, ale nie pudry mineralne. Metod jest wiele. Jedna z nich to aplikacja podkładu mineralnego na dobrze nakremowaną twarz. Wiecie, taką, na której czuć jeszcze produkt. W połączeniu z podkładem da efekt mniej pudrowy, a bardziej świeży, nawilżony. Możecie także zwilżyć pędzel, np. hydrolatem lub wodą termalną przed aplikacją podkładu. Takim wilgotnym pędzlem można również z powodzeniem nakładać cienie, eyelinery i cienie do brwi (aby uzyskać bardziej precyzyjną kreskę imitującą włoski). A teraz hit… kilka kropel lekkiego oleju bazowego zmieszanego z podkładem mineralnym pozwoli uzyskać Wam płynną konsystencję. Dla posiadaczek suchej skóry to może okazać się game changerem. Nie dziękujcie! 

Mineralny cień do kresek w odcieniu Black Swan, Ecoloré, 33,90 zł

KUP

Najczęściej czytane

Polecane artykuły