Randka w wielkim mieście

makijaż rosy look

Stres, drżenie rąk, motyle w brzuchu, kolejne zmiany stylizacji, pośpiech, w tle ulubiona muzyka i przyjaciółka na Messengerze w roli sędziego. Znam to doskonale! A skoro szykuje się randka, to szykuje się również makijaż. Warto pamiętać o kilku prostych regułach, a na pewno nie będziesz musiała niczego zmywać czy poprawiać, a do tego gwarantuję, że będziesz czuła się pięknie i nadal pozostaniesz sobą! 

Czas start! 

Zastanawiasz się od czego zacząć? Przede wszystkim od pielęgnacji. Powie to każda makijażystka i każdy makijażysta. Dobry make-up to taki, którego podstawą jest odpowiednie przygotowanie skóry. Wiele kroków w makijażu można pominąć, ale ten to absolutna podstawa.

Pielęgnacja przed makijażem (jesteś już prawdopodobnie spóźniona, dlatego przygotowałam poradnik w wersji skróconej): 

  1. Oczyszczanie. Oczyść twarz wodą micelarną.
  2. Tonizacja. Spryskaj skórę mgiełką, hydrolatem lub tonikiem.
  3. Nawilżanie. Po chwili nałóż na twarz krem i/lub serum nawilżające.

Dobry scenariusz zakłada, że w trakcie wyboru stylizacji masz na sobie maskę w płachcie i płatki pod oczy. Przejdźmy zatem do rzeczy.

Skóra i brwi we wszystkich makijażach, które stworzyłam, zostały przygotowane w taki sam sposób. Wiele kosmetyków wykorzystanych do sesji jest na liście moich ulubionych i przyznaję, że sama chętnie i dość często używam ich na sobie (na randki ze swoim chłopakiem również!), więc nie boję się stwierdzić, że wszystko zostało przetestowane na własnej skórze. Gotowa na makijaż?

Muśnięta różem

Moją pierwszą propozycją makijażu na randkę jest tzw. rosy look. Delikatny róż (może być z drobinkami) w odcieniu dopasowanym do Twojej karnacji doda Ci świeżości i dziewczęcego uroku. Podstawą tego makijażu jest naturalna, rozświetlona skóra. Taki efekt uzyskasz wybierając nawilżający podkład i rozświetlacz o płynnej lub kremowej konsystencji. Płynne rozświetlacze (jak np. Shimmering Skin Perfector) bardzo lubię nakładać pod podkład. Wklepuję odrobinę na kości policzkowe, grzbiet nosa, skronie, łuk kupidyna i na powieki. Idealna baza pod lekki, naturalny makijaż! Po nałożeniu podkładu skóra wygląda na zdrową i wypoczętą.

Zanim przypudrowałam twarz modelki, użyłam również kremowego różu. Uwielbiam kosmetyki, które idealnie stapiają się ze skórą. Rumieńce podkreśliłam dodatkowo rozświetlającym różem, tym razem pudrowym. Na usta polecam pomadkę nawilżającą lub tint w kolorze zbliżonym do naturalnego koloru ust. Możesz zrobić to co ja, czyli wklepać kosmetyk opuszkami palców. Nie przejmuj się precyzją. Perfekcyjnie wyrysowane usta zostawmy na wieczór, w dzień postaw na beztroskę! Polecam ten patent, szczególnie jeśli nie zamierzasz na randce zawracać sobie głowy poprawkami makijażu!

Lista kosmetyków:
Podkład MAC Cosmetics Face and Body
Korektor rozświetlający Inglot AMC
Rozświetlacz w płynie Becca Shimmering Skin Perfector w kolorze Pearl
Puder L’Oréal Paris True Match
Żel do brwi Glossier Boy Brow
Tusz do rzęs Glossier Lash Slik
Kremowy róż do policzków Make Up For Ever HD Blush w kolorze 210
Róż do policzków Makeup Revolution Blushing Hearts w kolorze Candy Queen of Hearts 
Pomadka Bobbi Brown w kolorze Pale Pink

Paryski szyk

Randki kojarzą mi się z romantycznymi filmami o miłości, a wiele scenariuszy rozgrywa się w moim ukochanym Paryżu. Dlatego moja kolejna propozycja makijażu na randkę to tzw. paryski szyk. Matowe, czerwone usta to zdecydowanie klasyka gatunku i kwintesencja kobiecości. Makijaż idealny na kolację, ale… nie do kolacji. Nawet najbardziej trwała pomadka nie będzie wyglądała dobrze po zjedzeniu przystawki, dania głównego i deseru. Zatem jeśli masz w planach romantyczny wieczór w restauracji, polecam wrócić do propozycji numer jeden lub przejdź do kolejnej.

Natomiast jeśli wybierasz się do teatru, klubu albo opery – czerwone usta to bardzo słuszny wybór! Z czym je połączyć? Najlepiej z niczym! Maskara i rozświetlacz doskonale dopełnią Twój look. Matowa czerwień na ustach najpiękniej wygląda w towarzystwie idealnie wypielęgnowanej i wyrównanej cery oraz wytuszowanych rzęs. Odrobina rozświetlacza na powiece swobodnie może zastąpić cień do powiek. Nic dodać, nic ując! Jeśli lubisz, możesz ożywić twarz różem lub bronzerem, pamiętaj jedynie, by zrobić to z umiarem. 

Lista kosmetyków:
Podkład MAC Cosmetics Face and Body
Korektor rozświetlający Inglot AMC
Rozświetlacz w płynie Becca Shimmering Skin Perfector w kolorze Pearl
Puder L’Oréal Paris True Match
Żel do brwi Glossier Boy Brow
Tusz do rzęs Glossier Lash Slik
Cień do powiek w kremie H&SM Cream Fusion Eye Colour w kolorze Countess
Konturówka do ust KIKO Milano Creamy Colour Comfort Lip Liner w kolorze Tulip Red
Pomadka NARS Velvet Matte Lip Pencil w kolorze Dragon Girl

Smoky z efektem glow

Różowe, metaliczne smoky eyes to nieco odważniejsza propozycja na wieczorne wyjście. Do tego makijażu zainspirowała mnie jedna z moich ulubionych makijażystek, Violette Fr. i wszechobecny trend na róż na powiekach w sezonie wiosna/lato 2019. Jeśli nie lubisz błysku na oku, możesz zastąpić wybrane przeze mnie cienie do powiek podobnymi kosmetykami o mniejszym połysku lub w macie.

Aby wykonać ten makijaż potrzebujesz: kredki do oczu, kremowych cieni do powiek (wykorzystałam dwa odcienie, ale z jednym też sobie poradzisz) i tuszu do rzęs. Nałóż ciemną kredkę (najlepiej miękką, taką która szybko nie zastyga) wzdłuż całej lini rzęs, górnych i dolnych, a następnie rozetrzyj ją palcem lub pędzelkiem. Na całą ruchomą powiekę nałóż kremowy cień w ciemniejszym odcieniu. Krawędzie blendujemy dużym puchatym pędzelkiem. Rozświetl wewnętrzny kącik oka i środek powieki wklepując w te miejsca rozświetlacz lub kremowy cień w jaśniejszym odcieniu. Wytuszuj rzęsy i gotowe! W tym make-upie, zgodnie z zasadą „mniej znaczy więcej”, skóra i brwi są bardzo naturalne. Usta możesz podkreślić błyszczykiem lub lekką pomadką w neutralnym kolorze.

Ta propozycja makijażu świetnie nadaje się na kolację albo spotkanie przy drinku. Metaliczne oko pięknie będzie mienić się w blasku świec i restauracyjnych lamp. 

Lista kosmetyków:
Podkład MAC Cosmetics Face and Body
Korektor rozświetlający Inglot AMC
Rozświetlacz w płynie Becca Shimmering Skin Perfector w kolorze Pearl
Puder L’Oréal Paris True Match
Żel do brwi Glossier Boy Brow
Tusz do rzęs Glossier Lash Slik
Kredka do oczu Inglot KOHL w kolorze 03
Kremowe cienie do powiek Tarte Chrome Paint Shadow Pot w kolorach: Fire Dancer (Metallic Burgundy) oraz Sun Drenched (Metallic Bronze Champagne)
Pomadka nawilżająca Maybelline Color Sensational Lipstick w kolorze Coffee Craze 740

Rockowy sznyt

A co, jeśli wybierasz się na koncert albo imprezę w klubie? Moja kolejna propozycja makijażu idealnie pasuje do wieczorowej stylizacji czy letniej sukienki i skórzanej ramoneski. Ten look to połączenie rockowego sznytu z nutą glamouru. Świetna opcja, jeśli lubisz nieco mocniej podkreślać oczy.

Jak zrobić taki make-up? Oto szybka instrukcja „krok po kroku”. Obrysuj oko czarną kredką. Postaraj się dobrze rozprowadzić ją pomiędzy rzęsami tak, by nie było prześwitów. Tą samą kredką pomaluj wodną linię oka. Następnie rozetrzyj kredkę (na górze i na dole) średnim lub małym pędzelkiem. Delikatnie rozblenduj kolor na powiekę ruchomą dla uzyskania efektu „przydymionego” oka. Jednocześnie postaraj się wyciągnąć zewnętrzne kąciki oczu i nadać im bardziej „koci” kształt. Nałóż (a najlepiej wklep palcami) na środek powieki odrobinę błysku! Możesz wybierać między drobnym brokatem, metalicznym pigmentem, cieniem z drobinkami albo pyłkiem w kolorze srebrnym lub podobnym. Ja użyłam srebrnego brokatu od NYX Makeup – niezbyt drobnego i niezbyt grubego. Wklepałam go w powiekę zanim jeszcze kredka zastygła, aby uniknąć osypywania się drobinek. Na koniec mocno wytuszuj rzęsy. Voilà!

Lista kosmetyków:
Podkład MAC Cosmetics Face and Body
Korektor rozświetlający Inglot AMC
Rozświetlacz w płynie Becca Shimmering Skin Perfector w kolorze Pearl
Puder L’Oréal Paris True Match
Żel do brwi Glossier Boy Brow
Tusz do rzęs Glossier Lash Slik
Żelowa kredka do oczu Marc Jacobs Beauty Highliner w kolorze Blacquer
Brokat NYX Face & Body Glitter w kolorze Silver
Pomadka nawilżająca Maybelline Color Sensational Lipstick w kolorze Coffee Craze 740

Bez względu na to, jaki look na randkę wybierzesz, pamiętaj o jednym: makijaż powinien podkreślać atuty naszej urody, nie je zakrywać. Czasem mniej naprawdę znaczy więcej! Najważniejsze, żebyś była sobą i po nałożeniu make-upu czuła się pięknie i komfortowo. Powodzenia na randce! 

*

Podziękowania na wszystkich, którzy współtworzyli sesję.

Fotograf: Natalia Erdman/ Van Dorsen Artists, modelka: Renata/ Neva Models, makijaż: Aga Wilk/ Van Dorsen Artists, fryzura: Adrian Własiuk/ Van Dorsen Artists, stylizacja: Paula Dudziak, studio: Studio Las

Najczęściej czytane

Polecane artykuły