Nawilżające maski w płachcie dla faceta – nasz ranking!

Fot. Imaxtree

Koreańskie maski w płachcie od wielu sezonów królują na półkach drogerii i zdobywają szturmem nawet hipermarkety i dyskonty. Odżywcze, bąblujące, wieloetapowe, z nadrukami zwierząt i postaci z kreskówek… Oj, jest w czym wybierać. Pytanie: jak nie dać się złapać w sidła ekstremalnie podstępnego brandingu i wybrać to, co rzeczywiście działa?

Przywykliśmy do tego, że maseczka występuje w postaci mazi, często na bazie glinki, która zazwyczaj nie wygląda specjalnie atrakcyjnie. Maseczki w płachcie to ich bardzo daleki kuzyn: zazwyczaj jest to nasączony serum lub esencją fragment tkaniny. Kilka lat temu był to produkt absolutnie nie do dostania – szał na koreańskie kosmetyki w Polsce z początku obejmował niszę. Maseczka w płachcie to prawdziwy ambasador azjatyckiej pielęgnacji dzięki prostocie swojego działania – pozwala na kontakt z kosmetykiem przez dłuższy czas i bez wpływu czynników zewnętrznych.

Mediheal, N.M.F Aquaring Ampoule Mask

To moja absolutnie ulubiona maska drogeryjna z tej półki cenowej, głównie ze względu na swoją wielozadaniowość. Poza działaniem ujędrniającym i nawilżającym pomoże zwęzić pory i ukoi podrażnienia. Co ciekawe, zawiera ekstrakt z grzybów.

Mediheal, Aqua Chip Mask może służyć jako doskonały przykład koreańskiego kosmetycznego dziwactwa. Mamy do czynienia, owszem, z nasączoną odżywczym płynem płachtą, natomiast posiada ona niecodzienny detal: dziewięć „chipów” rozmieszczonych w strategicznych miejscach maski, które należy uciskać. Jakkolwiek mało wiarygodnie to brzmi, jest to całkiem skuteczne i za pomocą niby-guzików na płachcie można wymasować napięte partie mięśni twarzy.

Maska do twarzy N.M.F Aquaring Ampoule Mask, Mediheal, 11,99 zł

KUP

Orientana, Śluz Ślimaka

Polska marka Orientana nie pozostaje w tyle za azjatyckimi gigantami i stawia na jakość: maskę z pozyskiwanym w sposób cruelty-free śluzem poczciwego winniczka. I to w dodatku na płachcie z naturalnego jedwabiu, który zamiast z kokonów, został pozyskany z kory morwy japońskiej. Mimo niskiej ceny, mamy do czynienia z topowym w swojej klasie produktem, który poza widocznym gołym okiem działaniem jest po prostu wygodny i dobrze przylega do twarzy.

Maska do twarzy z naturalnego jedwabiu Śluz Ślimaka, Orientana, 20,50 zł

KUP

Erborian, BB Shot Mask

Opis na opakowaniu obiecuje efekt „skóry jak u dziecka” i trzeba przyznać, że dobór słów nie był przypadkowy, bowiem opisuje działanie maski bardzo trafnie. Twarz po użyciu staje się promienna i nawilżona, skóra wydaje się gęstsza i zdrowo zaróżowiona, niczym świeżo wyjęty z kąpieli bobas. Dla fanów efektu metamorfozy może być to strzał w dziesiątkę, bo działanie szczodrze nasączonej produktem maski jest natychmiastowe.

Maska do twarzy BB Shot Mask, Erborian, 31 zł

KUP

Star Skin, Leading Man Hydrating Coconut Bio-Cellulose Second Skin Face Mask

Ta pozycja przykuła moją uwagę swoim głównym składnikiem, jakim jest kiszony sok z kokosa, a zatem probiotyk. Maska okazała się pozycją obowiązkową dla wiecznie niedospanych: widocznie ujędrnia i odżywia skórę, która natychmiast wygląda świeżo i promiennie.

Maska do twarzy Leading ManTM Hydrating Coconut Bio-Cellulose Second Skin Face Mask, Star Skin, 41,90 zł

KUP

Dr.Jart+, Vital Hydra Solution

Moje ostatnie maskowe odkrycie i faworyt w kwestii nawilżenia. Zapewnia efekt „chok- chok”, jak koreańczycy nazywają wilgotną, lśniącą poświatę bijącą od idealnie nawodnionej i odżywionej skóry (choć moja koleżanka nazywa to „efektem porośnięcia bakterią”).

Nawilżająca maska w płachcie Vital Hydra Solution, Dr. Jart+, 27 zł

KUP

Muji, kompresy bawełniane

Ze znaczną szkodą dla portfela bezkrytycznie kocham Muji. Poza meblami czy piżamami, ta minimalistyczna sieć o japońskim rodowodzie ma w ofercie także artykuły pielęgnacyjne, na przykład gotowe maski bawełniane, które można samodzielnie nasączyć ulubionym serum, esencją lub tonikiem z kwasem. Rekomendacja dla skrajnych indywidualistów.

Bawełniane kompresy 5 szt., Muji, 9,90 zł

KUP

Najczęściej czytane

Polecane artykuły