Co wolno, a czego nie wolno w ciąży?

Fot. Monika Szwed

Procedura stawania się odpowiedzialną mamą w moim przypadku wyglądała mniej więcej tak: zauważyłam spóźniający się okres, znalazłam dwie kreski na teście ciążowym, poinformowałam o tym fakcie dumnego ojca dziecka, a następnie w spontanicznym przypływie rodzicielskiej dbałości o dobro potomka wygooglowałam hasło: “czego nie można robić w ciąży”. Jedno nieostrożne kliknięcie w klawisz “enter” i już nic nie było takie samo.

Otóż okazało się że, poświęcenie w formie rezygnacji z lampki Prosecco, sushi, serów pleśniowych i lotów w tunelu aerodynamicznym to dopiero początek moich boleści. Lista ciążowych zakazów okazała się zdecydowanie dłuższa (zdecydowanie za długa), ale nie czas i miejsce pisać o zakazie sportów ekstremalnych, niezalecanych pozycjach seksualnych czy zakazanych środkach przeciwbólowych i innych lekach.

Przejdźmy do kwestii naprawdę znaczącej, czyli strefy beauty. Jakie kosmetyki, kuracje, zabiegi są w pełni bezpieczne w ciąży? Z czego lepiej zrezygnować? Co wolno w ciąży? I jak przez to wszystko nie zwariować przez dziewięć miesięcy życia? Na wszystkie powyższe pytania, za wyjątkiem ostatniego, mającego charakter czysto retoryczny, postaram się odpowiedzieć ze szczegółami.

Konsultacja z ginekologiem

Zanim przejdziemy do meritum pamiętaj, że każda ciąża jest inna i ponad wszystko bezwzględnie stosuj się do zaleceń swojego ginekologa prowadzącego. Warto wspomnieć, że części zabiegów nie wykonuje się w czasie ciąży ze względu na brak badań potwierdzających ich bezpieczeństwo, choć jednocześnie nie udowodniono ich niebezpieczeństwa. Jeśli wolisz na zimne dmuchać, zrezygnuj z zabiegów budzących kontrowersje, a przede wszystkim, patrz punkt pierwszy, czyli skonsultuj się ze swoim ginekologiem 🙂 Na koniec informacji ogólnych dodam, że w każdym przypadku (nawet zabiegów bezpiecznych) warto zachować szczególną ostrożność w pierwszym trymestrze ciąży. To teraz idziemy dalej.

Czego nie wolno w ciąży?

Z oferty gabinetowej na czas ciąży bezwzględnie wykreślamy zabiegi z wykorzystaniem prądów. Płyn owodniowy jest przewodnikiem prądu, dlatego też w ciąży nie wykonuje się jonoforezy, galwanizacji, darsonwalizacji. Poza tym zakazane są także zabiegi z wykorzystaniem fal akustycznych: ultradźwięków (mogą powodować skurcze macicy), fal radiowych (radiofrekwencja nieablacyjna i radiofrekwencja mikroigłowa), HIFU i kawitacja ultradźwiękowa i sonoforeza. Do długiej listy zakazów ze względu na brak rzetelnych badań pod kątem bezpieczeństwa musimy dodać także wszelkiego rodzaju zabiegi z użyciem laserów (laseroterapia oraz depilacja laserowa). Dodatkowo z listy zabiegów gabinetowych dla kobiet w ciąży wykreślamy także mezoterapię, osocze bogatopłytkowe, toksynę botulinową, wypełniacze i nici liftingujące.

Składniki zakazane w ciąży

W kwestii składników kosmetycznych bezwzględnie zakazanych w ciąży bez wątpienia należy wymienić Witaminę A i wszelkie jej pochodne (Retinol, Retinyl Palmitate, Retinal Palmitate, Retinal). Do niedawna na liście składników bezwzględnie zakazanych widniał także kwas BHA choć najnowsze badania wskazują, że niewielkie stężenia kwasu salicylowego, a także kwasów AHA czy nadtlenku benzoilu są bezpieczne nawet w ciąży. W tym wypadku odsyłam do artykułu Safety of skin care products during pregnancy Pina Bozzo, Angela Chua-Gocheco, MD, and Adrienne Einarson, RN.

Kwestie sporne

Mikrodermabrazja: ze względu na brak jednoznacznych badań klinicznych istnieje wiele zabiegów oraz składników kosmetycznych, których zastosowanie u kobiet w ciąży rodzi spory. Należy do nich m.in mikrodermabrazja. Większość specjalistów zgadza się, że pod względem czysto technicznym sam zabieg mikrodermabrazji jest bezpieczny dla ciężarnych, przy czym trzeba pamiętać, że skóra po tym zabiegu jest bardziej “odsłonięta”, a tym samym bardziej podatna na powstawanie przebarwień. Jeśli decydujesz się na zabieg mikrodermabrazji wybierz renomowaną kosmetolog i nie zapomnij o “pancernej” ochronie SPF 50 PA++++.

Endermologia: zabieg endermologii jest dozwolony w ciąży o prawidłowym przebiegu pod kilkoma warunkami. Po pierwsze najpierw konsultujemy przebieg ciąży z lekarzem prowadzącym, żeby upewnić się, że nie dotyczą nas żadne medyczne przeciwwskazania. Po drugie omijamy brzuch, plecy, piersi i ramiona. Po trzecie, do endermologii przystępujemy najwcześniej po zakończeniu pierwszego trymestru, żeby nie podwyższać wysokiego już ryzyka poronienia w pierwszych 3 miesiącach ciąży. Po czwarte obserwujemy swoje ciało i odczucia w trakcie zabiegu i wszelkie niepokojące sygnały natychmiast zgłaszamy osobie wykonującej zabieg. Endermologia może okazać się zbawieniem w przypadku opuchniętych nóg. Pobudza drenaż limfatyczny, usuwa nagromadzoną wodę, przynosi ulgę zmęczonym kończynom dolnym, dlatego warto z niej nie rezygnować, jeśli cierpimy na którąś z powyższych ciążowych niedogodności.

Masaż w ciąży: temat rzeka, gdyż rodzajów masażu mamy wiele. Dla spokoju sumienia zdecydowanie odradzam korzystanie z intensywnych, głębokich masaży ciała przez okres całej ciąży. Poza tym wszystkie masaże z użyciem ciepła (np. rozgrzanych kamieni itp) warto dodatkowo rozważyć pod kątem ryzyka podwyższenia ciśnienia tętniczego. Zaleca się jednak korzystanie z tzw. masażu prenatalnego. Zyskujący w ostatnich latach na popularności masaż prenatalny, wykonywany od 3-ciego do 8-mego m.c przez doświadczonego specjalistę, ma działanie nie tylko pielęgnacyjne, ale i prozdrowotne. Przeciwdziała powstawaniu żylaków i rozstępów, zmniejsza obrzęki kończyn, poprawia wygląd skóry, łagodzi bóle pleców, poprawia kondycję mięśni, reguluje ciśnienie, a do tego wprowadza w błogi stan relaksu. Uff, na szczęście nie wszystkie masaże ciała wykreśliłyśmy z ciążowego beauty-menu.

Co z masażem twarzy w ciąży?

Kolejna kwestia sporna, więc i w tym temacie zasięgnęłam fachowej porady u zaprzyjaźnionej specjalistki od masażu twarzy Magdaleny Gabryś z @facefacebaby.

“Stan kliniczny kobiety w ciąży ulega zmianom, dlatego podstawą do wykonania masażu jest konsultacja terapeuty z lekarzem ginekologiem prowadzącym ciążę. Sądzę, iż jest to odpowiedzialne i bezpieczne podejście. Masaż powinien składać się z technik relaksujących, z pominięciem intensywnych praktyk. Należy pamiętać o niedozwolonych pozycjach, takich jak leżenie na brzuchu oraz płasko na plecach. Niedozwolone jest używanie olejków eterycznych oraz kosmetyków zawierających czynniki alergizujące jak: barwniki, konserwanty czy substancje zapachowe. Pamiętajmy, że wszelkie patologie ciąży i płodu są bezwzględnym przeciwwskazaniem do masażu. Nie wolno wykonywać masażu również w 1 trymestrze ciąży, z uwagi na wykształcanie się łożyska oraz organogenezę. Ostatnie dwa miesiące (z podkreśleniem ostatniego miesiąca) także wykluczają możliwość wykonania masażu. To czas, gdy kobieta przygotowuje się do porodu. Jeżeli ciąża przebiega prawidłowo, przyszła mama, w porozumieniu z lekarzem prowadzącym może korzystać z relaksu, którego w tym szczególnym czasie potrzebuje. Ważne, aby udać się do terapeuty, który specjalizuje się w pracy z kobietami w ciąży i zapewni nam kompleksowe, bezpieczne przeprowadzenie terapii.”

Depilacja woskiem lub pastą cukrową w ciąży

W tej kwestii wszelkie kontrowersje rozwiewa niekwestionowana guru polek w ciąży, Mama Ginekolog, według której depilacja woskiem całego ciała, w tym także okolic bikini, jest zabiegiem bezpiecznym. Warto jednak nie rozpoczynać swojej przygody z depilacją woskiem w okresie ciąży, gdyż może się to wiązać z ryzykiem uczulenia lub wzrostem kortyzolu (no nie ukrywajmy, że depilacja woskiem ciut boli). Jeśli depilowałyśmy się woskiem/pastą cukrową przed ciążą, to nie ma żadnych przeciwwskazań do cieszenia się idealną gładkością także w okresie ciąży. Z mojej strony dodam jeszcze, że warto wybrać jak najlepsze i najbardziej delikatne woski (ja od lat nieustannie, regularnie korzystam z depilacji Lycon, którą zdecydowanie polecam przed ciąża, w trakcie i po zakończeniu połogu).

Gorące kąpiele, sauna, jacuzzi, hydromasaż w ciąży


Ze względu na ryzyko podwyższenia ciśnienia tętniczego nie zaleca się dłuższego korzystania z sauny, gorących kąpieli lub wszelkich innych zabiegów z wykorzystaniem wysokiej temperatury szczególnie w 1 i 3 trymestrze ciąży. Woda w dłuższej kąpieli nie powinna przekraczać 40 stopni. Dodatkowo ogólnie nie zaleca się korzystania z jacuzzi i biczy wodnych, choć według wielu specjalistów nie jest to bezwzględnie zakazane. Jeśli masz ochotę wskoczyć na chwilę do jacuzzi w drugim trymestrze, by nieco rozmasować bolące plecy wybierz to z chłodniejszą wodą i ułóż się tak, by zasłonić brzuch przed mocnym bulgotaniem wody czy bezpośrednim strumieniem hydromasażu. Ja osobiście na rozluźnienie i rozmasowanie bolących pleców polecam spokojne pływanie. Relaks, rozluźnienie, masaż, ujędrnienie ciała i zdrowa dawka ruchu – pływanie rządzi nie tylko w ciąży.

Opalanie w ciąży

W kwestii opalania natrafiamy na niezły chaos informacyjny, więc prześledźmy pod kątem bezpieczeństwa wszelkie formy zdobywania opalenizny w ciąży. Niejednokrotnie spotkałam się z opinią, że kobiety w ciąży bezwzględnie nie mogą zażywać kąpieli słonecznych. Nigdy, pod żadnym pozorem, nie wolno, ale że sama w 7 miesiącu wybrałam się na ostatni bezdzietny urlop do Grecji, to przed wyjazdem postanowiłam zbadać temat nieco głębiej. Z ust mojego ginekologa prowadzącego i zaprzyjaźnionej kosmetolożki nie otrzymałam kategorycznego zakazu korzystania z kąpieli słonecznej. Owszem, wylegiwanie się na słońcu w 40 stopniach w czasie najostrzejszego promieniowania (czyli między 11-17) może prowadzić do niebezpiecznego przegrzania organizmu. To sprawa oczywista. Do tego niekontrolowana ekspozycja na słońce może zafundować nam cały szereg nieestetycznych plam i przebarwień posłonecznych, na które kobiety w ciąży są szczególnie narażone. Kolejna oczywistość. Z mojego researchu wynika jednak, że przy braku problemów z układem krążenia umiarkowanej długości ekspozycja na słońce w godzinach porannych lub popołudniowych w temperaturze nie przekraczającej dwudziestu-kilku stopni, przy jednoczesnym zakryciu brzucha i zastosowaniu wysokiej i stabilnej ochrony przeciwsłonecznej krzywdy nam nie wyrządzi. W razie uczucia gorąca wskakujemy na przerwę do cienia lub do basenu i uważnie obserwujemy nasze ciało pod kątem ewentualnego uczucia słabości. Po tygodniu urlopu w Grecji wróciłam cała i zdrowa… bezpiecznie opalona. Więc naturalną opaleniznę da się zdobyć nawet w ciąży, byle z głową.

Odradzam jednak wizyty w solarium z prostej przyczyny – solarium bombarduje naszą skórę skoncentrowaną dawką promieni UV, a dodatkowo raczej nie idziemy do solarium po to, by przy opalaniu wysmarować się grubą warstwą kremu z filtrem. Come on! Co do opalania natryskowego to niestety brak wystarczających badań dyskwalifikuje tę metodę brązowienia w ciąży. Istnieje bowiem ryzyko wziewnego przenikania do organizmu dihydroksyacetonu (DHA), czyli substancji powodującej produkcję melaniny w skórze oraz innych związków chemicznych zawartych w preparatach do natryskiwania, zasadniczo nie badanych na kobietach w ciąży. Ale już DHA w formie samoopalacza w kremie budzi nieco mniejsze kontrowersje, gdyż niektórzy naukowcy zapewniają, że cząsteczka DHA jest zbyt duża przy mogła przenikać do krwioobiegu. Dla pełnego bezpieczeństwa i spokojnego snu wystarczy wybrać naturalny samoopalacz, np. mój ulubiony Mokosh i problem bezpiecznej opalenizny mamy z głowy.

Uff. O zabiegach zakazanych i tych z bezpiecznych pod pewnymi warunkami to by było na tyle, choć zapewne temat nie został do końca wyczerpany.

Przejdźmy wreszcie do tego co wolno, co można, czym bezpiecznie możemy się dopieścić w trakcie ciąży.

Zabiegi kosmetyczne dozwolone w trakcie trwania ciąży

Dozwolone są wszelkie nieinwazyjne zabiegi na twarz, np. te bazujące na delikatnym, enzymatycznym złuszczaniu i odżywczo-nawilżających maskach wykorzystujących w pełni przebadane substancje.

“Kobietom w ciąży (po zakończeniu pierwszego trymestru) szczególnie polecam masaż i zabieg rewitalizująco oczyszczający z Ayuna (z pominięciem` miejsc na twarzy biologicznie aktywnych, posiadających działanie rozkurczowe), masaż gua sha i cupping, kinesiotaping (twarzy i ciała), zabieg złuszczający Pomergranate Peel Cosmedix, Blueberry Peel Cosmedix”

– mówi Róża Cybulska, kosmetolog, specjalista w dziedzinie pielęgnacji skóry. Doskonałym wyborem na okres ciąży będą również zabiegi z wykorzystaniem witamin piękności C i E, które świetnie zadbają o piękno i dobrą kondycję naszej skóry. Dodatkowo możemy udać się do kosmetologa na zabiegi z wykorzystaniem w pełni bezpiecznych kwasów np. laktobionowego czy azelainowego w celu delikatnego złuszczenia, nawilżenia i ogólnej poprawy kondycji skóry.

Do bezpiecznych opcji należy także korzystanie z oferty SPA dedykowanym kobietom w ciąży (np. program Piękno w Tobie w hotelu Poziom 511 lub bogata oferta zabiegów w SPA Dr Irena Eris). Tego typu rozwiązanie polecam szczególnie osobom, które oprócz dbania o urodę potrzebują odpoczynku, relaksu, poprawy humoru i odrobiny luksusu , którego kobietom w ciąży nie wolno, powtarzam, NIE WOLNO odmawiać!

W ciąży z powodzeniem możemy korzystać z manicure i pedicure, wsmarowywać odżywcze masła i balsamy w całe ciało, ze szczególną dbałością o miejsca podatne na powstawanie rozstępów, wykonać piękny makijaż, a na deser wybrać się do fryzjera na pielęgnacje, koloryzację (tak, można farbować włosy w ciąży) i odświeżenie cięcia. O tak, nie zapominajmy o fryzjerze i cieszmy się bujnymi, lśniącymi włosami, które po porodzie (podobno) stają się jedynie mglistym wspomnieniem.

Jak widać ciąża nie musi być okresem całkowicie wykreślonym z beauty harmonogramu. Wielu rzeczy nie wolno (lub nie zaleca się), ale całkiem sporo jednak nam wolno.

Ps. Z listy opcji dozwolonych korzystam do woli i tak oto w całkiem niezłym stanie psycho-fizycznym udało mi się dokulać do 8 miesiąca ciąży. Ale powiem wam w sekrecie, że już niedługo wjeżdża Prosecco, sushi, deska francuskich serów i wracam do tunelu aerodynamicznego, wysmarowana od stóp do głów serum z retinolem. Can’t wait!

Opracowane na podstawie:

Dermatozy ciężarnych. Adam Reich, Monika Heisig, Justyna Szczęch.

Skorupińska, A., & Sekuła, N. (2017). Zmiany zachodzące w organizmie kobiety w ciąży. Kosmetologia Estetyczna, 3(6), 283-286.

DIEGO, Miguel, et al. Touch Research Institutes. University of Miami Medical School.

Safety of skin care products during pregnancy Pina Bozzo, Angela Chua-Gocheco, MD, and Adrienne Einarson, RN.

Najczęściej czytane

Polecane artykuły