W poszukiwaniu eliksiru młodości

prael
Fot. Materiały prasowe

Szaro, buro, zimno, pada, a ja pospiesznie przechodzę wzdłuż butikowej ulicy Mokotowskiej w Warszawie, w poszukiwaniu miejsca gdzie, jak dochodzą słuchy, tkwi sekret na przedłużoną, beztroską młodość mojej skóry. Są trzy takie miejsca na naszej planecie, ale ze względu na to, że ostatnio źle znoszę długie loty samolotem, zamiast Singapuru czy Dubaju, wybrałam Warszawę (tutaj mrugam do was porozumiewawczo okiem).

Docieram do kamienicy z numerem 52 i staję przed witryną, która swoim wyglądam na chwilę wprowadza mnie w stan estetycznej ekstazy. Marmur, biel, złoto. Błogo mi. Otwieram drzwi i oto jestem w butiku PRAEL, gdzie luksus i design z najwyższej półki łączy się z nowoczesną technologią kosmetyczną i siłą naturalnych składników. A wszystko po to, by produkty do pielęgnacji swoim wnętrzem cieszyły skórę, a zewnętrzem – wrażliwe na piękno oko.

Pora na odkrycie luksusowej pielęgnacji  PRAEL.

Kolagen – źródło młodości

Po pierwszym zachwycie wyglądem marki PRAEL wróćmy do meritum sprawy, czyli do poszukiwań eliksiru młodości. A żeby znaleźć antidotum na nieubłagane starzenie się skóry, warto zajrzeć nieco głębiej i zrozumieć, co dzieje się „behind the scenes”, a czego widocznym efektem są nie-ukochane zmarszczki, bruzdy i utrata jędrności skóry. Przyczyna tego stanu tkwi w tkance łącznej, a dokładnie we włóknach kolagenowych. Włókna kolagenowe są fundamentalnym budulcem skóry, ścięgien, kości, stawów, rogówki oka, itd. Ich cechą charakterystyczną jest rozciągliwość oraz wytrzymałość na urazy mechaniczne. Kolagen, będący specyficznym białkiem, tworzy sprężyste rusztowanie, które służy umocowaniu narządów wewnętrznych, takich jak: nerki, wątroba czy żołądek. Do jego zadań należy również utrzymanie właściwego poziomu gęstości i nawilżenia skóry oraz prawidłowy proces jej odnowy komórkowej. Można by powiedzieć, że włókna kolagenowe są elastycznymi sprężynkami w skórze, dzięki którym pozostaje ona gładka, napięta, gęsta – po prostu młoda.

Mam dwie wiadomości – dobrą i złą. Zacznijmy od złej.

Problem z kolagenem pojawia się już po 26 roku życia, kiedy rozkład tego białka przewyższa produkcję, a przez to sumarycznie rozpoczyna się proces degradacji włókien kolagenowych. Mówi się, że tracimy 1% kolagenu rocznie, choć ten proces może zostać drastycznie przyspieszony przez stres, niehigieniczny tryb życia, palenie papierosów, jak również przebyte choroby. Gwałtownym przyspieszeniem w utracie kolagenu u kobiet jest także okres menopauzy, a po 70 roku życia produkcja kolagenu niemal zanika. Brzmi dość przygnębiająco, nieprawdaż?

A teraz dobra wiadomość. Na szczęście możliwe jest dostarczenie kolagenu z zewnątrz, co skutkuje jego uzupełnieniem we włóknach kolagenowych i stymuluje organizm do lepszej syntezy tego białka. I tutaj warto wspomnieć, że suplementy z kolagenem można nabyć w każdej aptece, ale kosmetyki z aktywnym kolagenem już niestety nie.

Kolagen kolagenowi nie równy

Tutaj dochodzimy do sedna sprawy. Kolega kolagen koledze kolagenowi nie równy. Kolagen tzw. morski, pozyskiwany jest ze skóry ryby i to on wykazuje najwyższą zgodność komórkową z ludzkim kolagenem. Problem polega na tym, że aby kolagen mógł zbawiennie zadziałać na naszą skórę musi spełnić dwa warunki: musi być przechowywany w temperaturze poniżej 25 stopni Celsjusza i nie może przejść procesu liofilizacji. Niestety, taką formę kolagenu (sproszkowaną i ponownie rozpuszczoną w wodzie) spotykamy w większości kosmetyków z wypisanym dumnie na etykietce kolagenem. Co zrobić? Jak żyć?

I tutaj z pomocą przybywa flagowy produkt PRAEL, czyli serum regenerujące na bazie aktywnego kolagenu.

Serum z kolagenem

“W procesie pozyskiwania kolagenu najważniejsze jest utrzymanie jego naturalnej struktury potrójnej helisy. Jest to możliwe tylko w wyniku zaawansowanych procesów hydratacji. Najlepsze współczesne hydrolizaty kolagenowe zawierają wszystkie aminokwasy tworzące kolagen. Dodatkowo wartość Aktywnego Kolagenu Morskiego zależy od ilości jednostek hydroksyproliny na milimetr sześcienny. Im ich więcej, tym skuteczniejszy, ale też kosztowniejszy kolagen” – mówi Dr Marzena Lorkowska-Precht, lekarz medycyny estetycznej i specjalista antiageing.

W ofercie marki PRAEL znajdują się aż 4 rodzaje serum z aktywnym kolagenem, dedykowane różnym rodzajom skóry. Każde z nich mieści się w (swoją droga przepięknym biało-złotym) opakowaniu z grubego szkła, gwarantującego utrzymanie kolagenu w niskiej temperaturze, z dala od światła dziennego. Mimo specjalistycznej budowy buteleczki, warto i tak przechowywać go w lodówce.

Collagen Deep Hydra Serum oprócz aktywnego kolagenu morskiego zawiera olejek z geranium, działający kojąco i oczyszczająco. Collagen High Repair Serum zawiera dodatkowo śluz z mutyny ślimaka, przyspieszający procesy regeneracyjne skóry. Collagen Youth Support Serum zawiera cząsteczki kwasu hialuronowego dla maksymalnego nawilżenia skóry, a serum Gold Volume Booster to ekskluzywna mieszanka kolagenu morskiego i złota koloidalnego zapewniająca maksymalizację procesów regeneracyjnych skóry dojrzałej.

Prael, Collagen Deep Hydra Serum, 710 zł

KUP

Prael, Collagen High Repair Serum, 1160 zł

KUP

Prael, Collagen Youth Support Serum, 1520 złąć

KUP

Prael, Gold Volume Booster, 2990 zł

KUP

A jeśli w pielęgnacji skóry mistrzowski kolagen połączymy jeszcze z dostarczeniem skórze innych odżywczych składników, w tym również antyoksydantów zwalczających wolne rodniki oraz wysoką ochronę przeciwsłoneczną, to brzmi to jak kompleksowy program antystarzeniowy. I właśnie w myśl zasady kompleksowej, kilkuetapowej pielęgnacji stworzono uzupełniającą gamę produktów PRAEL. Wszystko po to, by uzyskać kompleksową linię pielęgnacyjną, działającą na zasadzie uzupełniania się produktów, a nie powtarzania jednego składnika w każdym z nich.

Oczyszczanie

Delikatna pianka do oczyszczania skóry to doskonały początek rytuału PRAEL. Oczyszcza, nie pozbawiając skóry jej naturalnego, ochronnego filmu. Zawiera ekstrakt z oczaru, dzięki czemu przyspiesza procesy gojenia i reguluje wydzielanie sebum. Ma przepiękny, delikatny zapach, aksamitną konsystencję pianki, która pozostawia skórę gładką i miękką. Uwaga, uzależnia.

Prael, High Effective Cleansing Foam, 349 zł

KUP

Mgiełka

“Dla maksymalnych korzyści płynących z serum kolagenowego, należy zaaplikować go na mokrą skórę, pamiętając o tym, że dzięki temu jego cząsteczki transportowane są w głąb skóry” – mówi Aleksandra Szymczyk, specjalistka marki PRAEL. I tutaj, w myśl pielęgnacyjnej zasady komplementarności kosmetyków, zjawia się rewelacyjna mgiełka nawilżająca Flash Moisture Mist. Zawiera cynk (dzięki niemu zwalcza niedoskonałości i stany zapalne skóry) oraz chitozan, tworzący niewidzialną barierę chroniącą przed zanieczyszczeniami powietrza. Jest to mój prywatny hit, którego wciąż nadużywam, stosując nie tylko wieczorem przed nałożeniem serum kolagenowego, ale także do odświeżenia w ciągu dnia. Genialna!

Prael, Flash Moisture Mist, 399 zł

KUP

Krem na dzień

Jak się dowiedziałam w rozmowie z Aleksanrdą Szymczyk, nawilżający krem na dzień Illuminating Day Solution jest bestsellerem marki! Jego lekka kremowo-żelowa formuła doskonale się wchłania i ma obłędny zapach! Zawiera wyciąg z zielonej herbaty oraz naturalny kwas ferulowy o silnym działaniu antyoksydacyjnym. Proszek z czystych pereł daje natychmiastowy efekt rozświetlenia i optycznego wygładzenia skóry. To doskonałe “śniadanie” szczególnie dla skóry mieszanej, tłustej i problematycznej.

Prael, Illuminating Day Solution, 620 zł

KUP

Krem na noc

Rekomendowany do zastosowania po serum z aktywnym kolagenem, nawilżający krem na noc. Zawiera łagodzący aloes, odżywczy ekstrakt z owocu granatu oraz bogatą w bioaktywne elementy naturalna bajkalinę, charakteryzującą się silnym działaniem przeciwutleniającym. Odżywia, nawilża, a przy tym nie obciąża skóry ciężką warstwą. Doskonale się wchłania i znów… pięknie pachnie.

Prael, Revitalising Night Solution, 810 zł

KUP

Krem z filtrem SPF 50 

Zaawansowana technologicznie formuła oparta na filtrach mineralnych skutecznie chroni przed promieniowaniem UVA/UVB. Dodatkowo formuła G-Block oraz bogaty w antyoksydanty olejek z ziaren sezamu pomagają walczyć z procesami starzenia. Rekomendowany dla wszystkich rodzajów skóry, jako ostatni krok porannej pielęgnacji. I znów, konsystencja – mistrzostwo!

Prael, Face Sunscreen SPF 50, 440 zł

KUP

Last but not least

Odżywka do rzęs Solash Eyelash Solution stymuluje naturalny wzrost brwi i rzęs i przeciwdziała ich przedwczesnemu wypadaniu. “Jej efekty nie są natychmiastowe, bo pojawiają się dopiero po kilku tygodniach stosowania, ale za to są trwałe, a odżywka nie podrażnia oczu i może być z powodzeniem stosowana przez dłuższy czas” – komentuje Aleksandra Szymczyk z PRAEL

Prael, Solash Eyelash Conditioner, 330 zł

KUP

Jak podsumować markę PRAEL? Według mnie to marka, która charakteryzuje się skutecznością wynikającą z przyjaźni zaawansowanej technologii i szacunku do skarbów natury. A jeśli ten duet opakujemy luksusowym designem, to niczego więcej nowoczesnej kobiecie już do szczęścia nie potrzeba. Na myśl przychodzi mi również stwierdzenie, że to pielęgnacja na zupełnie innym poziomie niż ten, do którego większość z nas jest przyzwyczajona. To wspaniale, że marka PRAEL odnosi sukcesy w Dubaju i Singapurze, choć osobiście marzy mi się, by więcej Polek mogło i chciało pozwolić sobie na pielęgnację w wersji lux. Już niedługo do rodziny produktów PRAEL dołączy produkt z aktywnym kolagenem pod oczy i, szczerze mówiąc, nie mogę się doczekać, by potraktować nim moje kurze łapki. Niech znikają… ekspresowo, luksusowo.

Serdeczne podziękowania dla Pani Aleksandry Szymczyk za udzielenie mi wyczerpujących odpowiedzi na moje wyczerpujące pytania. 

Najczęściej czytane

Polecane artykuły